najlepsi piłkarze

Ci zawodnicy byli najjaśniejsi w meczach fazy grupowej Mistrzostw Europy.
Faza grupowa Mistrzostw Europy dobiegła końca, co oznacza, że możemy teraz dokonać podsumowania i wyróżnić kilku najlepszych zawodników na tym etapie. Ogólnie rzecz biorąc, wielu graczy spisało się całkiem nieźle. Dla jednych było to oczekiwane, dla innych nie. W każdym razie, było co najmniej 10 błyskotliwych graczy, którzy pokazali się już w fazie grupowej.

1.Romelu Lukaku.

Belgijski napastnik rozegrał bardzo dobry sezon w Serie A i był czołowym strzelcem Interu. Jednak jego dobra forma nie zniknęła i przyjechał na UEFA EURO w doskonałej formie. Już w pierwszym meczu z Rosją Romelu zdobył dwa razy bramkę. A pierwszy gol wleciał do bramki rywala już w 10. minucie meczu. Obrońca reprezentacji Rosji popełnił dość dziecinny błąd, a Romelu znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie. Belg odebrał piłkę i po prostu strzelił w bramkarza. Cóż, w drugiej połowie napastnik zdobył dublet. Belgia wypracowała świetny kontratak, a Romelu pokonał Igora Diveeva jeden na jeden, po prostu uciekł mu jak stał. Potem jeden na jeden i na tablicy wyników zapaliło się 3-0. W meczu z Danią napastnik nie zdobył bramki, choć miał swoje szanse. Jednak w meczu z Finlandią Lukaku ponownie zdobył bramkę. Ogólnie rzecz biorąc, napastnik strzelił dwa razy, ale pierwsza bramka nie została zarejestrowana z powodu pozycji offside. Widać jednak, że Romelu jest w świetnej formie. W tej chwili jest jednym z najlepszych napastników na świecie. Do tej pory na UEFA EURO zdobył trzy bramki, ale w najbliższym czasie jego dorobek może się jeszcze powiększyć.

2. Luka Modrić.

Luka Modrić, mimo swojego wieku, jest najbardziej użytecznym zawodnikiem Chorwacji. Nie bez powodu nosi opaskę kapitańską na ręce. Oczywiście, bez pomocnika Realu Madryt ta drużyna mogłaby w ogóle nie awansować do play-off. Modrić wykonał niewiarygodnie dużo pracy, a jest też głównym kierownikiem ataku drużyny. Oczywiście w meczu z Anglią Chorwacja poniosła całkowitą porażkę, ale Luka próbował strzelić gola Pickfordowi zza pola karnego. Po meczu ze Szkocją nie było jednak wątpliwości, że Modric to zawodnik z najwyższej półki. Sam strzelił bramkę i asystował Perisicowi. W efekcie w najważniejszym meczu kapitan zaliczył dwie asysty na mecz. Chorwaci pokonali Szkotów 3-1 i awansowali do play-off z drugiego miejsca. Na taki sukces bez Modrica trudno było liczyć.

3. Patrick Schick.

Patrick jest przeciętnym graczem. Na pewno nie jest złym napastnikiem, ale na pewno nie osiąga poziomu Kane’a czy Lukaku. Jego sezon w Bundeslidze również był dość przeciętny – napastnik zdobył około 10 bramek. Jednak Patrick wybuchł na UEFA EURO. Już w pierwszym meczu ze Szkocją napastnik zaliczył dublet. Schick jest dość wszechstronnym zawodnikiem, może zarówno strzelać bramki, jak i pełnić rolę menedżera. Plusem dla napastnika są również jego umiejętne wyjścia za plecy obrońców. Ogólnie rzecz biorąc, to Patryk uzyskał wynik z pierwszego meczu. W dodatku strzelił bramkę, która może stać się najpiękniejszą na tym EURO. Nastąpił atak Szkotów, ale Czesi przechwycili piłkę. Właśnie wtedy Schick, który znajdował się w kole środkowym, poderwał się do walki. Napastnik zobaczył bramkarza Szkocji w szerokiej odległości. Patryk oddał strzał z 50 metrów i było warto. Bramkarz nie zdążył wrócić na czas i piłka wleciała do pustej siatki. Czesi wygrali ten mecz i pod wpływem impulsu rzucili godne wyzwanie Chorwatom w następnym spotkaniu. Ten sam Patrick Schick zdobył kolejną bramkę. Tym razem z rzutu karnego. Czesi zdołali się obronić przed finalistą Mistrzostw Świata 2018 i mecz zakończył się wynikiem 1-1. Patrik Szyk ma teraz trzy gole w trzech meczach – podobnie jak Romelu Lukaku.

4. Georginho Wijnaldum.

Wijnaldum miał dość kontrowersyjny sezon w Liverpoolu. Nikt nie widział żadnych wyczynów Holendra, ale pojechał na UEFA EURO jako kapitan. Jorginho pokazał swoje umiejętności w pierwszym meczu z Ukrainą. Następnie otworzył wynik. A w trakcie meczu dosłownie wypalał cały środek pola. W pierwszym meczu Holender miał co najmniej 5 udanych obiegnięć, 60 procent wygranych pojedynków górnych i 4 ostre podania. Naprawdę grał jak kapitan. Holandia wygrała wszystkie trzy mecze. W środku boiska nikt nie był w stanie nawiązać walki z tą drużyną narodową, ponieważ Jorginho był absolutnie wszędzie. W meczu z Austrią Wijnaldum nie dał nic napastnikom rywali, a w ostatnim meczu z Macedonią Holender zanotował nawet dublet. Teraz, z trzema bramkami, jest najlepszym strzelcem w swojej drużynie. Zaskakujące jest to, że Wijnaldum nie jest napastnikiem, ani nawet playmakerem. Generalnie jest zrównoważonym graczem, który pomaga w ataku, kiedy jest w obronie. Faza grupowa pokazała jednak, że Jorginho może być nawet napastnikiem.

5. Cristiano Ronaldo.

Cristiano Ronaldo ma już 36 lat, ale wciąż jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Na tym EURO Portugalczycy nie przestają zaskakiwać świata. Teraz po trzech meczach w fazie grupowej zrównał się z irańskim napastnikiem w liczbie bramek dla reprezentacji. Teraz Ronaldo ma ich również 109. Ale to osiągnięcie można już rozbić na etapie play-off. W ogóle Cristiano zdobył 5 bramek w trzech meczach i jak na razie jest najlepszym strzelcem turnieju. 3 bramki padły z rzutów karnych, z czego dwie w ostatnim meczu z Francją. Nie ma jednak wątpliwości, że po tak wspaniałym okresie Ronaldo nie jest już taki sam. Dla Cristiano nowy turniej to nowe wyzwanie, a on sam nie miał jeszcze ostatniego słowa na UEFA EURO.

6. Robert Lewandowski.

Mimo braku awansu do play-off, nie można było pominąć Roberta Lewandowskiego. Oczywiście poziom partnerów w drużynie narodowej nie jest taki sam jak w Bayernie Monachium, ale napastnik dał z siebie wszystko i w trzech meczach dał z siebie wszystko. W pierwszym meczu ze Słowakami nie wyróżnił się, ale potem się odnalazł. W trudnym meczu z Hiszpanią, podczas jednego z ataków w drugiej połowie, Polak zamienił na gola dwóch przeciwników w powietrzu. Ostatecznie Czerwona Furia nie była w stanie utrzymać zwycięstwa. W ostatnim, decydującym meczu ze Szwecją, Polska nie zdołała zdobyć żadnego punktu. Jednak wszyscy zawodnicy dali z siebie wszystko. Robert Lewandowski był najlepszym piłkarzem na boisku, zapewniając sobie dublet. Jego drugi gol był jednym z najpiękniejszych w tej fazie grupowej. Robert wyprzedził dwóch obrońców i posłał piłkę w dalszy róg siatki. Lewandowski pokazał, że nie tylko potrafi być bramkarzem, ale także potrafi sam sobie stwarzać szanse. To jest cecha, która odróżnia napastnika od środkowego napastnika, a na dodatek jego koledzy z reprezentacji Polski nie wszyscy grają nawet w najsilniejszych ligach. Robert zrobił wszystko, co mógł, a jego spektakularny występ jest nie do przegapienia.

7. Ngolo Kante.

Ngolo Kante ma za sobą świetny sezon, wygrywając z Chelsea Ligę Mistrzów i pomagając drużynie w awansie do wielkiej piątki w końcowych fazach AFL. Francuz przyjechał na UEFA EURO jako główny pretendent do zdobycia Ballon d’Or w tym sezonie. Gracz nie czuje jednak żadnej presji. Ngolo nadal gra z poświęceniem. Przy wzroście 168 cm, Kanté demoluje swoich większych przeciwników w walce. Nierzadko zdarza się, że Ngolo wyrywa piłkę spod nóg dwumetrowego napastnika. Francuz szczególnie dobrze zaprezentował się w swoim ostatnim meczu w fazie grupowej przeciwko Portugalii. Renato Sanchez zagrał na środku przeciwników reprezentacji Francji, ale Kante kompletnie go zdziesiątkował. Ngolo wygrał pięć z sześciu starć pomiędzy tymi zawodnikami, a ostatecznie Sanchez został zmieniony pod koniec meczu. Kante po raz kolejny w ciągu trzech spotkań zagrał w swoim typowym stylu, nie pozwalając nikomu przedostać się przez środek boiska.

8. Karim Benzema.

Karim Benzema nie bez powodu wrócił do reprezentacji Francji. Napastnik Realu Madryt jest łowcą bramek. Miał również szanse na zdobycie bramki w meczu z Niemcami. Jedna z jego bramek została jednak anulowana przez sędziów po obejrzeniu WAR. W ogóle Benzema jest świetny w zamykaniu i w podbramkowych sytuacjach. Do tego regularnie bierze udział w pressingu i czasami występuje jako fałszywa dziewiątka. Ostatni mecz z Portugalią był bardzo udany dla Karima. Dzięki swojemu dubletowi napastnik przyniósł punkty swojej drużynie. Benzema zdobył pierwszą bramkę z rzutu karnego, a drugą na bramkę. Jak widzimy, napastnik jest w świetnej formie. Oczywiście Mbappe ma nowego konkurenta, który strzela bramki tak dobrze jak on. W każdym razie, Benzema jest jak na razie najjaśniejszym graczem w ataku Francji.

9. Raheem Sterling.

Raheem Sterling jest nielubiany przez wielu angielskich kibiców, ale to właśnie pomocnik Manchesteru City przyniósł reprezentacji dwa zwycięstwa na tym EURO. Ogólnie rzecz biorąc, Southgate w dużej mierze polega na Kane’ie, który jest bardzo obiecującym napastnikiem, ale Harry nigdy nie wyróżnił się w żadnym meczu. Ogólnie Anglicy zdobyli tylko dwie bramki, co jest dość niskim wynikiem jak na najdroższą drużynę turnieju. Dobrą rzeczą jest to, że drużyna ma Raheema Sterlinga, który w najtrudniejszym momencie może zrobić różnicę na boisku. W pierwszym meczu z Chorwacją, skrzydłowy dobrze otworzył się zza obrońców i zdobył jedyną bramkę meczu. Jednak w ostatniej kolejce fazy grupowej, gdy był to wyrównany mecz z Czechami, Sterling znów okazał się liderem. Ponownie zdobył bramkę i poprowadził drużynę do zwycięstwa. Oczywiście, Raheem jest teraz główną siłą uderzeniową Anglii.

10. Kevin De Bruyne.

Kevin De Bruyne to w tej chwili niemal najlepszy rozgrywający na świecie. Miał świetny sezon i pomógł Manchesterowi City dotrzeć do finału Ligi Mistrzów. Belg doznał jednak kontuzji w finale turnieju po starciu z Antonio Rüdigerem. Istniało nawet ryzyko, że zawodnik może opuścić Euro z powodu kontuzji. De Bruyne nie zagrał w pierwszym meczu z Rosją. Jednak w meczu z Danią Kevin pokazał, że rzeczywiście jest wielkim mistrzem. Z nim i bez niego Belgia to dwie zupełnie inne drużyny. Ogólnie rzecz biorąc, duńska drużyna prowadziła w punktacji. Kevin wziął jednak grę w swoje ręce. Najpierw świetnie podał do Thorghana Azara, który wyrównał wynik spotkania. Chwilę później De Bruyne strzałem z armaty pokonał Schmeichela i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Ostatecznie, dzięki zawodnikowi Manchesteru City, Belgia była w stanie wygrać dość trudny mecz. W meczu z Finlandią De Bruyne nie zdołał się wyróżnić, ale był głównym dyrygentem ataków na boisku i Belgia znów wygrała. Oczywiście Kevin również, podobnie jak inni z tej listy, zasługuje na miejsce wśród najlepszych.